Menu

Poza granicami Polski i nie tylko

Wspomnienia z Italii... dziennik badante i wlasne przemyslenia

Nie lubie .... siebie

2lucia

I co najgorsze, nie wiem, jak mam siebie znow polubic. Wyglada na to, ze kiedy V z grubsza zakonczyl humory ( tfu tfu, na psa urok ) to chandra dopadla mnie.

Denerwuje mnie dokladnie wszystko. Juz kiedys tak mialam. Mine mam skwaszona i wcale mu sie nie dziwie, ze patrzy na mnie dziwnie. Jedzenie wloskie mi nie smakuje. Jem, bo ja niewybredna jestem.

Mysle, ze to reakcja na jego wieczne negowanie mojej polskiej duszy. Nie przerobi mnie na Wloszke. Nie przyznam wyzszosci lenticchie nad ziemniakami ( polskimi ). Czy dacie wiare, ze ja od powrotu do Wloch nie jadlam ziemniakow. Bo V nie chce. A skoro on nie chce to nie ma mocnych. Ale ja lenticchie musze jesc. Jem, czasem lubie ale teraz wszystko mam na " nie ".

Duszno mi jakos i nie wiem, ktore okno otworzyc.

Wczoraj nawet tance na placu nie podobaly mi sie( bo ja musialam siedziec przykladnie z V ). I zaraz odpowiadam... nie potancze, bo nikt mnie nie poprosi. Nalepka " wlasnosc innego uomo". Szlag by to trafil.

I nie nauczylam sie krokow do tanczenia w grupie - wtedy moze wyladowalabym te niedobra energie.

Laze po kilka godzin dziennie z psem i to wszystko co w temacie kuracji robie.

N i e  l u b i e  s i e b i e.


Komentarze (15)

Dodaj komentarz
  • 2lucia

    Polubilam sie pod tekstem. przez pomylke:)

  • ebooki4u

    Co to za życie skoro jesteś zamknięta w klatce i nie możesz robić tego na co masz ochotę

  • 2lucia

    No az tak zle nie jest... Mysle, ze to reakcja na zbyt duzo czasu. Pamietaj, ze ja wlasnie przez ostatnie 10 lat zylam w klatce pracujac 24/24. Teraz wyszlam z klatki i nie bardzo umiem sie pozbierac a wlasciwie dopasowac do innej osoby, ktora jest poludniowcem. Ja tez nie mam latwego charakteru mimo pozornej slodyczy:)))

  • zzawszeanka

    Luczija - nikt nam nie obiecywal, ze bedzie latwo. Anglicy tez zadzieraja nosa, mimo sami krytykuja Francuzow. Swoje jedzenie uwielbiaja. Ale odkad Hindusi zaczeli ich karmic, to indyjska kuchnia ma ogromne wziecie. Moja mama pewnie by powiedziala, ze pokorne ciele - i tak dalej.... Tylko my czasami nie chcemy ani mleka, ani byc cielakiem

  • szmygrys11

    Czołem Lucia, podłączyli mi Internet (nie miałam chyba z miesiąc, koparka przecięła kable), no to zaraz jestem. Nie gadaj mi tu głupot. Ja Cię lubię :))))

  • 2lucia

    Ania i tu sie nie zgodze. Moze nie obiecywali, ze bedzie latwo ale ze bedzie pieknie. Ja generalnie lubie kuchnie wloska. dzis zostalam nakarmiona karczochami i nabyto dla mnie watrobke z kurczaka. Moze trzeba miec czasem humory.
    A nie chcemy byc cielakami cale zycie. To powiedzenie mojej babci... ale ja go nie lubie:) Buziaki

  • 2lucia

    O santa Lucia... jestes wreszcie.Ale sie stesknilam. Wiedzialam, ze nic zlego sie nie dzieje bo wywiad dziala.
    dobrze, ze mnie lubisz to ja sie nie lubie Buziaki :)

  • nicka1

    od kieratu się odłączyłaś...
    włącz program włoskie humory... :)
    albo uciekaj do Polski na swoje :)

  • antonina33

    Lucia, ja też Cię lubię !!
    Włochowi pokaż, że Ty tez miewasz humory i niech myśli dlaczego ..........., całusy

  • zzawszeanka

    A ze pieknie, to obiecywali.... jedzonka zazdroszcze. Nie jestem wielka zwolenniczka watrobki, ale drobiowa - czemu nie. Ja dzis wolowine w ciemnym piwie dusze.... szkoda bylo tego Guinessa :))) Aha - humory warto czasami miec

  • 2lucia

    No wlasnie... kieratu tez moze brakowac?. bede w Polsce niedlugo. Humory mam i to same z siebie wynikly :)

  • 2lucia

    Madzia... przeciez wiesz, ze oni nie mysla ( przynajmniej nie tak, jak by sie nalezalo spodziewac ). :)

  • 2lucia

    A ja na obiad mialam paste z karczochami. To lubie :) a wolowine tez bym zjadla:)
    Czyli wiemy o co biega :) " obiecanki cacanki ":)

  • kristofka

    Kogos mi ten V przypomina :-)))) ale nic przeciez dziwnego, ONI sa z Marsa, wiec caly czas postepuja wojowniczo i agresywnosc jest zakodowana w genach - inaczej sie nie da :-))) kazdy z nich chce byc Napoleonem czyli na wielkim koniu ale (maly wzrostem) cesarz. :-)))))

  • temida00

    Lucia, widziałam w Empiku książkę : "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" i coś w tym jest. Myślę sobie, że my kobiety musimy od czasu strzelić tzw. focha. Dla zdrowotności :)) Aniołów miejsce jest w niebie, a tam nuda, nuda, nuda :)) Ściskam i deklaruję, że lubię Cię bardzo :)) Taką jaką jesteś :)

Dodaj komentarz

© Poza granicami Polski i nie tylko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci