Menu

Poza granicami Polski i nie tylko

Wspomnienia z Italii... dziennik badante i wlasne przemyslenia

40 stopni w cieniu wczoraj

2lucia

Dziś na szczęście kilka stopni mniej i daje się to odczuć.za to wczoraj było piekielnie. Jechaliśmy na spotkanie w Porto Ascoli i kiedy to zobaczyłam na własne oczy na termometrze nad apteka zwyczajnie zrobiło mi się jeszcze cieplej... a potem to już była masakra. Co prawda podczas obiadu jakoś dzięki wodzie mineralnej egzystowałam ale za to później w samochodzie zaczęłam zasypiać. 

Na moment się ożywiłam w Grottammare kiedy nad głowami pojawił się helikopter ciągnący za sobą ogromny pojemnik. Jechaliśmy Lungomare i wyraźnie widzieliśmy, jak zatrzymał się nad morzem i nabrał wody. Odleciał w stronę wzgórza mocno zalesionego skąd widać było dym.

- Pożar pomyśleliśmy. Co przy takim upale nie było niczym szczególnym. Jeszcze kilka razy widać było helikopter a potem pojawił się samolot i tez nabrał wody z morza. 

Żałowałam, że nie mogliśmy się zatrzymać i zrobić zdjęć. Turyści na plaży mieli urozmaicenie.

Wieczorem w wiadomościach okazało się, że to nie był pożar jako taki ale eksplodował pocisk sprzed 70 lat . Jak on się tam uchował ?

Dobrze, że nic nikomu się nie stalo. Teraz teren jest zamknięty i sprawdzany.

Znalazłam stronę ze zdjęciami z tej akcji to wrzucę w komentarzu.

A tak w ogóle to zasypiałam bo okazało się, że ciśnienie miałam na poziomie 41 dolne. Dziś, już patrze dobrze na oczy i spokojnie trawię świąteczny obiad Ferragosto, który V. przygotował a ja wspomagałam. Jedliśmy z jego mamą. 

Teraz mam czas kanapowy. Może wieczorkiem przelecę się po Starówce.

Zapowiadają burze i deszcze. Zobaczymy. Ale w tv widać, że na północy ulewa szaleje. A Ferragosto to czas zabaw na świeżym powietrzu. Kończy okres urlopów i Włosi wracają do pracy. Kiedyś to wszystko było pozamykane. Teraz kryzys to handel nie świetuje poza małymi sklepikami.

To miłego wypoczynku weekendowego.

 

 

 

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • 2lucia

    foto.ilmessaggero.it/ITALIA/guarda_le_foto/0-104623.shtml?idArticolo=1515786

  • emma_b

    spora afera jak na jeden stary pocisk.
    a te upały są obrzydliwe. u mnie było dzisiaj 30 i też z utęsknieniem czekam na burzę

  • 2lucia

    Emma przecież to Włosi. Jedną durną wiadomość podają co najmniej przez tydzień w dzienniku. Do obrzydzenia. Burzy się doczekalam. Temperatura spadła aż coś na ręce wdziałam. Buziaki

  • ada-toniewypada

    Eee :) to u nas bylo chłodno tylko 36 stopni ostatnio, za malo pijesz pewno, to najczestszy błąd. Ponad 3 litry minimum. Pozdrawiam

  • 2lucia

    Ada piję ,może 3 litry to nie wydolę bom nie wielbłąd ale sporo. Ja tak mam z ciśnieniem od wieków. :)

© Poza granicami Polski i nie tylko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci