Menu

Poza granicami Polski i nie tylko

Wspomnienia z Italii... dziennik badante i wlasne przemyslenia

Pół-piknik

2lucia

Wstałam w okolicy 7 mej i kiedy piliśmy kawę V, stwierdził:

- Jedziemy. Przygotowujemy jedzenie i jedziemy.

Rozpętała się burza ale jakoś w pół godziny udało nam się zebrać dary boże do spożycia, ogarnąć po burzy dom i punkt 8-ma wyjechaliśmy w poszukiwaniu ochłody czyli w góry. Niby wolę morze ale kiedy jedziemy w góry i to nie w żadne górki ale prawdziwe góry bo Monte Vettore ma w okolicach 2,500 m to mam dylemat czy naprawdę wolę morze.102_9792

Bo jest cudownie. Panorama zapiera dech. Po drodze mijaliśmy zalew ale przypominał on naturalne jezioro. 102_9652Więcej zdjęć będzie w komentarzu bo jeden z dzisiejszych albumów już wrzuciłam na fb. Postanowiliśmy pojechać do położonego 980 m n.p.m. Montemonaco. Kiedyś juz w nim byłam ale w pamięci został mi plac targowy i piękna aleja. Tym razem zdeptaliśmy go dokładnie. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to niesamowita ilość kwiatów ozdabiająca domu.102_9667 Będą zdjęcia ale trochę później bo wymagają trochę pracy.Z drobnymi perturbacjami na które złożyło się utrudnienie wyjechania z parkingu bo jakiś bezmyślny kierowca nas zablokował około południa zaczęliśmy szukać miejsca na piknik. Jeszcze zajechaliśmy do Foci w której kończy się droga i potem już tylko górska wspinaczka

Obeszliśmy Foci w miarę dokładnie i stwierdziliśmy, że za gwarno i za dużo ludzi. Wyruszyliśmy wiec dalej.

Przy samej drodze był maleńki stary kościołek otwarty z sympatycznym czarnoskórym księdzem. Zapalono mi nawet światła, żebym mogła zrobić zdjęcia. Nie macie pojęcia, jakie tam były cudowne freski odkryte na murach.102_97961 Mam kilka zdjęć to też pokażę.

Az wreszcie V. wypatrzył piękne miejsce. Była i rzeczka z przejrzystą woda102_97891 i miejsce na samochód i w ogóle " cud ,miód, malina". Rozłożyliśmy się. Woda i wino chłodziły się w rzece. Nawet Billy wszedł ochłodzić łapki.102_97882 Ja wyskoczyłam z ciuchów i w kostiumie zaległam w pozie do opalania. V. rozłożył się na ręczniku bojąc się, że plażowe krzesełko nie wytrzyma jego ciężaru. Zapadła błoga cisza.

Nagle dotarł do mnie głos V.

- Lucia, pada?

I ja poczułam na skórze kropelki deszczu.

- Eeee. Skwitowałam. Minie nas. Popatrzyłam na chmurę, która rzeczywiście mijała nas bokiem.

Jednak padało coraz bardziej.

Cóż było robić. Ewakuowaliśmy się do samochodu i postanowiliśmy pojechać tam gdzie nie pada. Niestety nie tylko nie przestało ale lało coraz bardziej i rozpętała się prawdziwa burza. Na nic zdało się zahaczenie o Montegallo. Tam też lało. Zawróciliśmy do Ascoli licząc, że ten deszcz przywieziemy ze sobą i trochę się ochłodzi.

Rzeczywiście chmura dotarla za nami. Ja licząc na ten deszcz wystawiłam wszystkie kwiaty żeby je porzadnie podlało. 

I co?

Figa z makiem. Ani jedna kropla nie spadła w Ascoli  i dalej jest upalnie.

Jutro w Ascoli " notte bianca". Wszystko otwarte i masa imprez. Czyli trzeba być w formie. Czyli drzemka popołudniowa. Ale już się nie cieszę na zapas. 

Czyli drzemka popołudniowa.

Komentarze (9)

Dodaj komentarz
  • 2lucia

    Album górski
    www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=870343846335783&id=493647250672113

  • onyks01

    Ładne miejsca . U nas trochę poudawało,że pada około 4 nad ranem , dwie godziny później już śladu nie było po deszczu i wciąż upalnie.

  • emma_b

    jeśli brać pod uwagę widoki, to chyba jednak góry są generalnie rzecz biorąc atrakcyjniejsze niż morze

  • 2lucia

    Hania u nas nawet nie udaje. Marche, jest przepiękne i znacznie mnie rozreklamowane niż Toskania. Buziaki

  • 2lucia

    Emma... jeżeli chodzi o ekspresję to chyba tak. Chociaż i morze ma swoje grożne strony. Ściskam serdecznie

  • antonina33

    Pięknie tam masz, gdzie się obrócisz tam albo góry, albo morze, albo cudowne zabytki.
    Szczęściara !
    Buziaki , M

  • 2lucia

    Madzia, jest pięknie ale również w Polsce też pięknie na wyciągnięcie reki. Buziaków moc.

  • ada-toniewypada

    Mnie się najbardziej podoba we Włoszech, że mają blisko morze i góry. Pozdrawiam

  • 2lucia

    Ada i to jest niewątpliwie ogromny plus. Serdeczności . Czytam Cię regularnie. A komentarze w osobistej rozmowie :)

© Poza granicami Polski i nie tylko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci